Hej hej :)
Przyszła dziś pora na kolejne zdobienie z Naklejki wodne na paznokcie - Nails Stickers. O samych naklejkach i sposobie ich aplikacji pisałam już poprzednim razem, powiem tylko tyle, że przy kolejnym ich użyciu wszystko poszło mi sprawniej i łatwiej.
Naklejki kupicie TUTAJ w cenie niecałych 5zł - za taką jakość cena jest naprawdę w porządku, jeśli nie nakładamy naklejek na wszystkie paznokcie to naklejki wystarczą na na kilka mani, więc się opłaca ;)
Niestety nie miałam identycznego odcienia żółci, jaki jest na naklejkach, ale mimo wszystko uważam, że wyszło w miarę ;) Trochę przesadziłam z oliwką, na żywo nie rzucało się to tak w oczy, ale bezwzględny flesz wszystko wyciągnie, i na fotkach skórki świecą mi się jak psu... no wiecie co ;)
Niestety mani okazało się porażką w trakcie "noszenia" - jako bazy pod lakier użyłam bazy rozjaśniającej P2 i w trakcie kąpieli całe mani płatami odeszło mi od płytki paznokcia :/ Muszę tę bazę przetestować z innymi lakierami, ale tutaj miałam dwa różne lakiery, i na wszystkich paznokciach efekt był ten sam. Wychodzi na to, że baza P2 nadaje się tylko do noszenia solo :/
Pokochałam naklejki wodne, pozwalają na szybkie wyczarowanie oryginalnego mani z wieloma szczegółami, które trudno byłoby odtworzyć ręcznie. W kolejce czeka jeszcze kilka kompletów od Nails Stickers, więc spodziewajcie się kolejnych zdobień z ich wykorzystaniem :)
Przyszła dziś pora na kolejne zdobienie z Naklejki wodne na paznokcie - Nails Stickers. O samych naklejkach i sposobie ich aplikacji pisałam już poprzednim razem, powiem tylko tyle, że przy kolejnym ich użyciu wszystko poszło mi sprawniej i łatwiej.
Naklejki kupicie TUTAJ w cenie niecałych 5zł - za taką jakość cena jest naprawdę w porządku, jeśli nie nakładamy naklejek na wszystkie paznokcie to naklejki wystarczą na na kilka mani, więc się opłaca ;)
Niestety nie miałam identycznego odcienia żółci, jaki jest na naklejkach, ale mimo wszystko uważam, że wyszło w miarę ;) Trochę przesadziłam z oliwką, na żywo nie rzucało się to tak w oczy, ale bezwzględny flesz wszystko wyciągnie, i na fotkach skórki świecą mi się jak psu... no wiecie co ;)
Niestety mani okazało się porażką w trakcie "noszenia" - jako bazy pod lakier użyłam bazy rozjaśniającej P2 i w trakcie kąpieli całe mani płatami odeszło mi od płytki paznokcia :/ Muszę tę bazę przetestować z innymi lakierami, ale tutaj miałam dwa różne lakiery, i na wszystkich paznokciach efekt był ten sam. Wychodzi na to, że baza P2 nadaje się tylko do noszenia solo :/
Pokochałam naklejki wodne, pozwalają na szybkie wyczarowanie oryginalnego mani z wieloma szczegółami, które trudno byłoby odtworzyć ręcznie. W kolejce czeka jeszcze kilka kompletów od Nails Stickers, więc spodziewajcie się kolejnych zdobień z ich wykorzystaniem :)
Buziaki :*


0 komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję, że ze mną jesteście :*