Hej hej :)
Uwielbiam malować paznokcie, ale czasem brak weny. Postanowiłam więc zafundować sobie mentalnego kopa w d... wiecie co, i na facebookowej grupie lakieromaniaczek zaprosiłam dziewczyny do twin mani.
Co to właściwie jest twin mani? Wybieramy wspólnie jakąś płytkę i konkretny wzór z niej, i tworzymy z nim mani. Bardzo fajnie ukazuje to na jak wiele sposobów można eksploatować jeden wzór.
Można też wybrać jakieś zdjęcie z sieci - albo gotowego mani, albo jakąś ciekawą grafikę czy fotkę i inspirując się nią tworzymy manicure.
Twin mani z Dominiką z bloga Mirrorowisko należy do kategorii pierwszej - sprawdziłyśmy jakie mamy "wspólne" płytki, wybrałyśmy wzór i do dzieła.
Pomysł przyszedł mi do głowy od razu - gorzej z wykonaniem. Malowałam paznokcie gadając z koleżanką przez telefon, sprawdzając facebooka, pisząc w messengerze. Jak tylko paznokcie wyschły poszłam się kąpać - świetny sposób na doczyszczenie skórek. Tylko, że w tym zamieszaniu nie pociągłam topem akcentowanych paznokci :D Tak, blondynka ze mnie, wiem. Farbki pięknie się odmoczyły i na drugi dzień musiałam od nowa stemplować i wypełniać wzór.
Przechodząc do mojego zdobienia - najpierw pomalowałam paznokcie dwiema warstwami lakieru Paese w ciekawym, żółtawym odcieniu. Na tym namalowałam farbką akrylową biały wzorek - kratkę, z którą miałam problem by ją uchwycić na fotkach. Na dwa akcentowane paznokcie wystemplowałam wybrany przez nas wzór. Potem zaczęła się zabawa w kolorowanie, i przy okazji test nowego, bardzo precyzyjnego pędzelka. Jak widzicie udało mi się nie zamalować wystemplowanych konturów, więc pędzelek zdał egzamin na 5+
Dobra, pora na zdjęcia mojego mani:
A teraz pora na mani w wykonaniu Dominiki - jej post znajdziecie TUTAJ. Koniecznie zajrzycie!
I jak Wam się podobają takie wspólne malowanki? :)
Uwielbiam malować paznokcie, ale czasem brak weny. Postanowiłam więc zafundować sobie mentalnego kopa w d... wiecie co, i na facebookowej grupie lakieromaniaczek zaprosiłam dziewczyny do twin mani.
Co to właściwie jest twin mani? Wybieramy wspólnie jakąś płytkę i konkretny wzór z niej, i tworzymy z nim mani. Bardzo fajnie ukazuje to na jak wiele sposobów można eksploatować jeden wzór.
Można też wybrać jakieś zdjęcie z sieci - albo gotowego mani, albo jakąś ciekawą grafikę czy fotkę i inspirując się nią tworzymy manicure.
Twin mani z Dominiką z bloga Mirrorowisko należy do kategorii pierwszej - sprawdziłyśmy jakie mamy "wspólne" płytki, wybrałyśmy wzór i do dzieła.
Pomysł przyszedł mi do głowy od razu - gorzej z wykonaniem. Malowałam paznokcie gadając z koleżanką przez telefon, sprawdzając facebooka, pisząc w messengerze. Jak tylko paznokcie wyschły poszłam się kąpać - świetny sposób na doczyszczenie skórek. Tylko, że w tym zamieszaniu nie pociągłam topem akcentowanych paznokci :D Tak, blondynka ze mnie, wiem. Farbki pięknie się odmoczyły i na drugi dzień musiałam od nowa stemplować i wypełniać wzór.
Przechodząc do mojego zdobienia - najpierw pomalowałam paznokcie dwiema warstwami lakieru Paese w ciekawym, żółtawym odcieniu. Na tym namalowałam farbką akrylową biały wzorek - kratkę, z którą miałam problem by ją uchwycić na fotkach. Na dwa akcentowane paznokcie wystemplowałam wybrany przez nas wzór. Potem zaczęła się zabawa w kolorowanie, i przy okazji test nowego, bardzo precyzyjnego pędzelka. Jak widzicie udało mi się nie zamalować wystemplowanych konturów, więc pędzelek zdał egzamin na 5+
Dobra, pora na zdjęcia mojego mani:
A teraz pora na mani w wykonaniu Dominiki - jej post znajdziecie TUTAJ. Koniecznie zajrzycie!
I jak Wam się podobają takie wspólne malowanki? :)
Buziaki :*


0 komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję, że ze mną jesteście :*